RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
Nowy Album "Planet Earth"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum News Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat

Nowy Album "Planet Earth"
Autor Wiadomość
jack-torrance
Parade
Parade


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 403
Skąd: Hotel Overlook :-)

Post Odpowiedz z cytatem
Czyli "punkt widzenia Świadka Jehowy" jest jaki? No, nie do końca rozumiem.

Dam taki przykład: uwielbiam płyty Kinga Diamonda, jednakże jeśli miałby mi ktoś wmówić, że próbuje zrobić ze mnie satanistę, pewnie bym go wyśmiał.
Czy naprawdę wiara Prince'a tak mocno odbija się na jego muzyce?
Gdzieś wyczytałem, że pieniądze członków NPG Club idą na "sektę Świadków Jehowy"*, a przecież my sami żyjemy w kraju w którym pieniądze z budżetu państwa są przeznaczane na budowę katolickich bazylik..

*Czy Wy się ich boicie czy jak?

_________________
Is the water warm enough?



Ostatnio zmieniony przez jack-torrance Wto 12 Cze 2007 18:15
Wto 12 Cze 2007 17:07 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Claudinho
The B-Sides
The B-Sides


Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 1128
Skąd: Aachen

Post Odpowiedz z cytatem
Jest różnica między wyznaniem katolickim,a sektą świadków jehowy - stroiniłbym od takich porównań.
Zgadzam się jednak z paranoją,jaką było to,co zrobił nasz rząd,jest mi z tego powodu przykro i wstyd...
Wto 12 Cze 2007 18:08 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Ja się nie boję Świadków, ale tyle co było mi dane poznać muzykę Prince'a to widzę wyraźną różnicę pomiędzy tym, co było przed 1996 a po (i to nie tylko wynika z jego wieku). Zresztą wszyscy to widzą. Chciałabym takiej płyty, która podniesie mi ciśnienie i zagotuje krew. A jak na razie tak naprawdę i w pełni zrobiły to dwie płyty: D&P i ostatnio The Gold Experience. A te albumy są sprzed '96. Więc trochę się 'odbiło', Jack.

Poza tym, bądźmy poważni... LEW JUDY WykrzyknikWykrzyknikWykrzyknikWykrzyknikWykrzyknik Shocked czy THE WORD. W porówaniu z 319 to jest OGROMNA różnica. W ogóle tego się nie powinno porównać Twisted Evil Wink


A tak poza tematem:

Jeśli chodzi o sektę Świadków Jehowy i kościół katolicki:

1. Nie popieram finansowania bazylik z budżetu państwa, bo składają się nań wszyscy - także ateiści i ludzie innych wyznań.
2. Pieniądze z NPGMC są pieniędzmi Prince'a, więc może sobie z nimi robić co chce. To w naszym kraju jest tak, że człowiek połowy swojej pensji nie widzi, bo INNI wiedzą lepiej, na co je wydać.

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Wto 12 Cze 2007 18:19 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jack-torrance
Parade
Parade


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 403
Skąd: Hotel Overlook :-)

Post Odpowiedz z cytatem
Uwielbiam prowokować.

_________________
Is the water warm enough?

Wto 12 Cze 2007 18:26 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Ja się nie czuję sprowokowana. Chytrus






PS. NO ALE LEW JUDY!? Hahaha!

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Wto 12 Cze 2007 19:56 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Claudinho
The B-Sides
The B-Sides


Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 1128
Skąd: Aachen

Post Odpowiedz z cytatem
Jack - to tak jak ja Suszę zęby
Jednak na uczuciach religijnych nie ma co grać Uśmiech...
Chyba,że na świadkach jehowy Język
Wto 12 Cze 2007 19:59 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jack-torrance
Parade
Parade


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 403
Skąd: Hotel Overlook :-)

Post Odpowiedz z cytatem
Co do utworu "Guitar": to identyczny riff co "Sharp Dressed Man" grupy ZZ Top, a zwrotka to nic nowego jak zjadanie własnego ogona ("Girls & Boys").
A mogło być pięknie..

_________________
Is the water warm enough?

Wto 12 Cze 2007 20:52 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Claudinho
The B-Sides
The B-Sides


Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 1128
Skąd: Aachen

Post Odpowiedz z cytatem
Może jeszcze kiedyś będzie...Chociaż się na to nie zapowiada Mruga 2
Ale jeśli nowa płyta ma być "The Rainbow Children 2 " to może być nawet ciekawie Mruga 2 Zawsze można nie wsłuchiwać się w treść Język
Wto 12 Cze 2007 20:59 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kaem
The Hits
The Hits


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 1072
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Nie ma co się uprzedzać do danej religii, ale niezaprzeczalnym jest, że Prince'a muzyka w tej dekadzie jest inna, wraz ze zmianą religii. Są korzyści- więcej w niej swingu, "żywych" instrumentów. Brakuje jednak w tych kompozycjach dawnego wyzuzdania i finezji, a to już rzeczywiście wiąże się ze zmianą światopoglądu muzyka- no more "dirty sings". Chciałbym jeszcze na koncercie usłyszeć Darling Nikki, Gett Off czy Sexy MF.
Pocieszającą jest jednak wypowiedź Mavis Staples, którą ktoś tu na forum zamieścił, że to co obecnie Prince prezentuje na scenie to stary dobry Książę i że prawdopodobnie żadna ideologia nie jest w stanie go okrzesać. Na szczęście.

Ciekawostka- Michael Jackson był świadkiem Jehowy. Przy okazji video do Thrillera członkowie zgromadzenia zaczęli ograniczać jego wyrażanie poprzez działalność artystyczną mówiąc mu co ma robić a czego nie. By odeprzeć zarzuty z ich strony, przed klipem (w którym jak wiecie pojawiają się zombie i wilkołak) jest informacja, że teledysk jest tylko małym filmem i nie jest przejawem okultyzmu czy przekonań MJ. Nie pomogło. Z książki Jacksona i jego siosrty LaToyi wynika, że nie ma z nimi logicznej dyskusji, bo zawsze ona rozbija się o odgórnie ustalone aksjomaty. Michael w końcu zrezygnował z przynależności do Świadków Jehowa. Znając Prince'a i jego obsesję by mieć nieograniczoną wolność, to...
Wto 12 Cze 2007 21:09 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3469
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
Dla mnie Prince stał się hipokrytą.
Człowiek faktycznie może się zmieniać, przyjmować pewne postawy, myśli, ale w środku najczęściej pozostaje tą samą "istotą". P. na pewno się zmienił, złagodniał... ale to jego świadkowanie to tylko maska!
Jego obecne życie to tylko zbieranie kasy i to się dla niego liczy najbardziej. OK, po to ciężko pracuje, więc mu się należy, ale niestety On chyba stracił poczucie rzeczywistości i obawiam się, że jego dalsze życie może stać się koszmarem... nie chciałbym wróżyć mu źle, ale uważam, że P. jest na granicy jakiejś choroby psychicznej.

_________________
Ain't that a bitch!
Wto 12 Cze 2007 21:22 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Claudinho
The B-Sides
The B-Sides


Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 1128
Skąd: Aachen

Post Odpowiedz z cytatem
...Wszystkie teorie są prawidłowe,a wszystko przez świadków jehowy Uśmiech...
Zobaczcie co scjentolodzy zrobili z Tomem Cruisem...
Tam gdzie ktoś ma kase i możliwości,tam zaczyna się jego pranie mózgu...
Wto 12 Cze 2007 21:27 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kaem
The Hits
The Hits


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 1072
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Nie no. Mam wrażenie że problemy Prince'a ciągną się od samego początku i świadkowie Jehowa ne mają za wiele z tym wspólnego. Swoje przeżył jeszcze za dziecka. A jak się patrzy na to jakie kobiety sobie dobierał przez lata całe... Te wszystkie śmieszne panie- hity sezonu. Chcą mnie dla lansu- niech mają. Będą wyglądać jak towar. I przeminą, ja przetrwam. Jakie tu jest myślenie o kobietach? Wszystko było takie nietrwałe, jakby nie był zdolny do trwałych relacji. Jedyne Wendy & Lisa się nie dały. I Sinead. I jak w końcu coś się udało z Mayte, to poleciała sprawa z dzieckiem. Wtedy to już nam Książę poleciał. Rozwód. Drugie szybkie małżeństwo i szybki rozwód. Zmiana wiary. Może Filip masz rację, ale ja bardziej skłaniam się do zdania, że on właśnie teraz jest bardziej zrównoważony. W tej wierze znalazł oparcie, którego szukał.
A ostatnie artystyczne poczynania Prince'a są na mój gust bardziej obliczone na pozyskanie akceptacji, niż kasę. Bo niby czemu 3121 brzmi jak wyprowadzenie dowodu na twierdzenie potrafię to co dzisiejsza młodzież? A jeszcze prowokacyjnie na płycie Rave Un2... śpiewał że to nie on ugania się za trendami, tylko trendy podążają za nim. On wiecznie robił wrażenie osoby nie czującej się ze sobą dobrze. Czemu tak wyśmienity muzyk łapie się za śmieszny keyboard? Na zewnątrz bardzo pewny siebie i mający innych za nic, ale w środku zawsze jest ten cień, przeciwieństwo. Skryty w wywiadach, ciągle uciekający w pracę, nie lubiący swojego głosu i wzrostu i przesadnie, narcystycznie reagujący na krytykę.
Teraz Prince, jak nigdy wcześniej, jest szanowany i akceptowany. Myślę, że sprawia mu to wielką frajdę i daje ukojenie. Nie wiem, jak to jest stracić dziecko kilka dni/tygodni po urodzeniu. Mogę sobie tylko wyobrazić. Ból macieżyński to jedno, ale jest też cios najbardziej pierwotny dla faceta. Nie sprawdziłem się jako dawca nasienia.

A jak się mylę i Ty, Filip masz rację, że Prince świruje, to... Im ktoś bardziej zakręcony, tym większa szansa że będzie bardziej kreatywny. Madonna robi najlepsze rzeczy, jak przy poprzedniej płycie dostała po głowie od krytyków. Tori Amos, jak sobie ułożyła życie rodzinne, zaczęła nagrywać umiarkowane płyty. Edyta Bartosiewicz po zakończonej psychoterapii nie nagrała żadnego albumu, itd...

To kiedy ta płyta? Rolling Eyes
Wto 12 Cze 2007 23:18 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3469
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
^ Wszystkie nasze dyskusje mogą być "bzdurne" Uśmiech...
Pod wpływem tego co jest napisane w tym temacie, zacząłem się zastanawiać nad jednym problemem... Kiedy artysta, człowiek, który tworzy osiąga szczyt?
Wydaje mi się, że swoje wyżyny osiąga się gdy mamy coś do udowodnienia, pokazania, że wszyscy do okoła się mylą co do nas. To nas motywuje do niewyobrażalnych wysiłków, dodaje nam nadludzkiej siły, pozwala nam sięgnąć dalej, likwiduje bariery itd. Jak patrzymy na Prince'a AD 2007 to co widzimy? Człowieka, który osiągnął już wszystko! Przeszedł do historii, jest żywą legendą, świetnie z tego korzysta i raczej odcina kupony niż faktycznie dalej się pnie na szczyt. Dopóki Prince nie znajdzie nowego celu (cokolwiek by to miało być), to raczej nie mamy co liczyć na epokowe płyty czy nawet utwory. Obym się mylił...

A płyta ma się ukazać podobno we wtorek 16 lipca.

_________________
Ain't that a bitch!
Sro 13 Cze 2007 07:42 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Jest żywą legendą... Ale jak słyszę w klasie pytanie "Kto to jest Prince?" to czasami krew mnie zalewa. Michael Jackson - wszyscy wiedzą, ale Prince'a nie znają. :|

Szczyt? Jeśli jest się artystą genialnym ze szczytu się nie spada, a pnie jeszcze wyżej... Warstwa ozonowa itd.
Sądzę, że Prince gdzieś tam po drodze, w późnych latach '90, zgubił swój sprzęt wspinaczkowy na jakiś czas. Mruga 2

Dzisiaj Prince jest spokojnieszy i jego muzyka też. Uwielbiam to jego wyuzdanie z lat '80, ale nie wiem, czy teraz chciałabym go oglądać na każdym koncercie rozebranego i zabawiającego się ze statywem od mikrofonu. Choć statyw to jedno, a piosenki to co innego. Czasami wystarczy oddziaływać na ludzi samym tekstem i dźwiękiem, bez 'oprawy'.

Z wiekiem człowiek się zmienia - dojrzewa i Prince dojrzał już jako artysta (z niemałym wysiłkiem). Teraz mnie chodzi jedynie oto, żeby nie stał się przejrzałą brzoskwinią (Peach! Mruga 2), a po prostu... 'dał czadu'. A wiemy, że to potrafi, bo raczej to jest tak, jak z jazdą na rowerze...


PS. Nie to żebym się czepiała... 16 lipca jest w poniedziałek, a w NEWSach podano 24 lipca jako datę wydania płyty (i to jest wtorek). Że jak?

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Sro 13 Cze 2007 12:56 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jack-torrance
Parade
Parade


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 403
Skąd: Hotel Overlook :-)

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
nie wiem, czy teraz chciałabym go oglądać na każdym koncercie rozebranego i zabawiającego się ze statywem od mikrofonu.

Akurat! Diabełek

_________________
Is the water warm enough?

Sro 13 Cze 2007 14:06 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Embarassed Język Twisted Evil


No, wiesz... Chytrus Może, prywatnie... Rolling on the floor laughin' Ale on ma już 49 lat. To też trzeba brać pod uwagę. Choć dla mnie still HOT n' SEXY Razz

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Sro 13 Cze 2007 15:41 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Funky
Graffiti Bridge
Graffiti Bridge


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 656
Skąd: Gdańsk

Post Odpowiedz z cytatem
FAB napisał:
Jak patrzymy na Prince'a AD 2007 to co widzimy? Człowieka, który osiągnął już wszystko! Przeszedł do historii, jest żywą legendą, świetnie z tego korzysta i raczej odcina kupony niż faktycznie dalej się pnie na szczyt. Dopóki Prince nie znajdzie nowego celu (cokolwiek by to miało być), to raczej nie mamy co liczyć na epokowe płyty czy nawet utwory.


Niestety zgadzam się. Płyty będą bardzo dobre, solidne, ale o błysk będzie ciężko.

_________________
last.fm
Sro 13 Cze 2007 16:35 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
GrublukTheGrim
New Power Soul


Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 2678
Skąd: Bespin

Post Odpowiedz z cytatem
FAB napisał:
Jego obecne życie to tylko zbieranie kasy i to się dla niego liczy najbardziej.


Nie zgodzę się z tym absolutnie.
Dlaczego? Jaki inny wykonawca występowałby 21 razy z rzędu za 31 funtów? I dodawał do tej ceny CD gratis?...
Ponadto, Prince nadal nie chce intensywnie promować swojej twórczości w mediach. Gdyby "leciał na kasę", robiłby to masowo. Wink

Dodatkowo, na stronie Sony/Bmg Poland znalazło się oficjalne potwierdzenie premiery płyty w Polsce (wraz z okładką):

http://www.sonymusic.pl/index1.html#news,1949,0

Lecę otwierać szampana! Very Happy

_________________
Skrzydła Gryfa - blog o fantastyce.
Czw 14 Cze 2007 14:31 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Wszyscy mają ostatnio tendencję do tworzenia angielskich słów z charakterystyczną końcówką.

Niech ten album będzie PRINCELICIOUS.




_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Czw 14 Cze 2007 16:15 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3469
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
GrublukTheGrim napisał:
I dodawał do tej ceny CD gratis?...
No właśnie... ten album wcale nie jest "gratis". Kupując bilet, zapłaciłeś też za płytę Uśmiech...
Nic nie jest za darmo, a już na pewno nie w świecie Prince'a!

_________________
Ain't that a bitch!
Czw 14 Cze 2007 19:29 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:    

Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum News Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Flowers Online.