RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
1999 - dyskusja o albumie

 
Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat

1999 - dyskusja o albumie
Autor Wiadomość
Ola
Admin's Sex Toy


Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 168
Skąd: Londyn

Post 1999 - dyskusja o albumie Odpowiedz z cytatem
Jeśli masz ochotę podyskutować o albumie 1999 możesz zrobić to tutaj.
Jeśli przeczytałeś na stronie prince-online.com recenzję tej płyty i chcesz o niej podyskutować, zapraszam do dyskusji Diabełek
Pon 14 Sie 2006 17:12 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dipper
Around The World In A Day
Around The World In A Day


Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 384
Skąd: Katowice/Ruda Śląska

Post Odpowiedz z cytatem
bardzo fajna i ciekawa recenzja - gratuluje. Ciekawy punkt widzenia z tym że "niemalze każdy utwór ma swój odpowiednik na kolejnej płycie". Nie wiem ale jakos do mnie to nie trafia. Moge sie mylić, ale wydaje mi sie, że są pewne podobieństwa do wcześniejszych albumów (o3wiście nie we wszystkich kawałkach) np. w "Delirious" do "Jack U Off", a "Let's Pretend We're Married" przypomina trochę "Dirty Mind".
"Little Red Corvette" to idealny przykład piosenki pop, która w moim odczuciu trafiła na zły album - wydaje mi się, że bardziej pasowałaby n a późniejszy "Purple Rain"
Bez wątpienia 1999 jest zajefajnym albumem, w którym Prince dostarczył nam funk niczym profesor.
Pon 28 Sie 2006 20:01 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
darek
Batman
Batman


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 621
Skąd: Stargard

Post Odpowiedz z cytatem
GrublukTheGrim napisał:
Nie zgodzę się.
nie załamuj mnie Wink
...ale za chwilę

GrublukTheGrim napisał:
W każdym razie dla mnie album BOMBA (a znam go od 15-16 lat)!
więc chyba się ze mną zgadzasz Exclamation Question Smile

GrublukTheGrim napisał:
Moja dziewczyna, która słucha współczesnej muzyki czarnych wykonawców (m.in. Alicia Keys, Jay-Z, John Legend), powiedziała,że to strasznie old-school'owy album i nie podoba się jej. O gustach podobno się nie rozmawia...
No cóż, tak to czasami jest.
Tutaj ja się nie zgadzam ! strasznie oldschoolowo brzmiącym albumem może być np. For You , Prince , Dirty Mind , Controversy czy ATWIAD póżniejsze niektóre albumy również ale nie 1999 ponieważ nic tak nie brzmiało jak 9 do żadnego innego albumu Prince'a czy też innego artysty nie można tego porównać . Dzisiaj przesłuchując dyskografię Małego od razu można zwrócić uwagę na odmienność tej płyty , żadna z innych nie przypomina 1999. Nie twierdzę , że jest to arcydzieło , lecz jak na owe czasy brzmiała bardzo nowatorsko i już wtedy można było wyczuć , wyłapać to co do dnia dzisiejszego u P. jest najlepsze , to co wielu zachwyca a mianowicie eksperymentowanie , mieszanie , łączenie gatunków. Z jednej strony na 1999 mamy „zachwyt” elektroniką , syntezatorami a z drugiej zaś(czy zaś brzmi oldschoolowo ? Wink ) fantastycznie brzmiące i wplecione w całość dżwięki tradycyjnych instrumentów , czyż nie powalającym przykładem jest utwór Lady Cab Driver który słuchany dzisiaj brzmi bardzo „świeżo” gdzie przy prawie wszystkich kolejnych albumach znajdziemy kontynuację takiego stylu , oczywiście wzbogacanego przez różne partie co róż to innych instrumentów. Hirek porównał 3121 do 9 lecz ja podobieństwa nie widzę , jak wspomniałeś o gustach się nie rozmawia... tak czy siak dla mnie 9 jest albumem ponadczasowym i takim pozostanie. Z nastaniem 1999 skończyło się „chałturzenie” zaczęła się prawdziwa muzyka Wink
Czw 28 Wrz 2006 08:45 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kaem
The Hits
The Hits


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 1070
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
darek napisał:
Z nastaniem 1999 skończyło się „chałturzenie” zaczęła się prawdziwa muzyka
Mocne słowa. Szczególnie że Prince, Dirty Mind czy Controversy to według mnie kopalnia wyśmienitych kompozycji. Swego czasu były to dla mnie ulubione płyty Prnce'a.
Czw 28 Wrz 2006 09:45 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
darek
Batman
Batman


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 621
Skąd: Stargard

Post Odpowiedz z cytatem
Uwielbiam Prince'a z tamtego okresu , bardzo często sięgam po 5 pierwszych albumów Małego(„wychowałem” się na nich Smile ) i wcale nie twierdzę , że są kiepskie wręcz odwrotnie są całkiem dobre a wiele utworów z tych albumów we współczesnych aranżacjach miałyby szanse na stanie się wielkimi przebojami , jednak albumy te są do siebie podobne , można odczuć , że wtedy Prince chyba jeszcze nie miał pomysłu (albo może już mu świtało) na sukces na odmienność na to by być niepowtarzalnym , tak jak pewnie większość muzyków i Prince „dojrzewał” . Wyrażnie słychać , że przełom nastapił na albumie 1999 to już jest inna „jakość” muzykowania Wink
Czw 28 Wrz 2006 10:08 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3434
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
Darek, trochę się z Tobą nie zgodzę. Wydaje mi się, że przełomem była płyta DM. "For You" i "Prince" są faktycznie podobne, ale DM to już inna para kaloszy. Muzyka stała się bardziej agresywna, a przede wszystkim teksty. Nie twierdzę, że ta płyta była tym, co później było charakterystyczne dla P., ale wydaje mi się, że w tym momencie zaczął rodzić się ten Prince, którego znamy. "1999", którą uwielbiam, to esencja jego pierwszych lat tworzenia. Wiem, że wszystkie rzeczy niepoliczalne, tak jak muzyka, to kwestia gustu, z którym się nie dyskutuje, ale uważam, że "1999" należy do tego rodzaju płyt, które mimo upływu lat, nadal są świeże w przeciwieństwie do kilku innych płyt, które raczej nie zdały egzaminu czasu.
"1999" jest spójna i pełna smaczków. Przy opisywaniu jej jestem trochę mało obiektywny, ale mimo to polecam ją każdemu. Przypomnę tylko, tak dla statystyki, że utwory z tej płyty były jednymi z pierwszych jakie stworzyli czarni artyści, które trafiły na listy przebojów dla białych oraz trafiły do telewizji. Tak, Prince przecierał szlaki.

_________________
Ain't that a bitch!
Czw 28 Wrz 2006 15:28 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
GrublukTheGrim
New Power Soul


Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 2673
Skąd: Bespin

Post Odpowiedz z cytatem
Nie zgodzę się, że 1999 dla każdego może być albumem ponadczasowym. Dla Darka i dla mnie jest, a dla mojej dziewczyny nie (nawet jej sie w ogóle nie podoba).
No, to wyjaśniłem. Wink
Miłego słuchania!

_________________
Skrzydła Gryfa - blog o fantastyce.
Czw 28 Wrz 2006 15:48 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
darek
Batman
Batman


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 621
Skąd: Stargard

Post Odpowiedz z cytatem
FAB napisał:
"For You" i "Prince" są faktycznie podobne, ale DM to już inna para kaloszy. Muzyka stała się bardziej agresywna, a przede wszystkim teksty. Nie twierdzę, że ta płyta była tym, co później było charakterystyczne dla P., ale wydaje mi się, że w tym momencie zaczął rodzić się ten Prince, którego znamy. "1999", którą uwielbiam, to esencja jego pierwszych lat tworzenia. Wiem, że wszystkie rzeczy niepoliczalne, tak jak muzyka, to kwestia gustu, z którym się nie dyskutuje, ale uważam, że "1999" należy do tego rodzaju płyt, które mimo upływu lat, nadal są świeże w przeciwieństwie do kilku innych płyt, które raczej nie zdały egzaminu czasu.
"1999" jest spójna i pełna smaczków. Przy opisywaniu jej jestem trochę mało obiektywny, ale mimo to polecam ją każdemu. Przypomnę tylko, tak dla statystyki, że utwory z tej płyty były jednymi z pierwszych jakie stworzyli czarni artyści, które trafiły na listy przebojów dla białych oraz trafiły do telewizji. Tak, Prince przecierał szlaki.


czyli w całości potwierdziłeś to o czym pisałem Wink

FAB napisał:
Darek, trochę się z Tobą nie zgodzę. Wydaje mi się, że przełomem była płyta DM


być może dla wielu płyta DM była kolejnym przełomem dla mnie nie
Czw 28 Wrz 2006 19:35 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darek
Batman
Batman


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 621
Skąd: Stargard

Post Odpowiedz z cytatem
GrublukTheGrim napisał:
Moja dziewczyna, która słucha współczesnej muzyki czarnych wykonawców (m.in. Alicia Keys, Jay-Z, John Legend), powiedziała,że to strasznie old-school'owy album i nie podoba się jej. O gustach podobno się nie rozmawia...
No cóż, tak to czasami jest.


…szczerze mówiąc trzeba spojrzeć na sprawę obiektywnie a nie „skrzywionym” okiem fana , album który ukazał się 24 lata temu musi być oldschoolowy… Cool
Pozdrowienia dla dziewczyny Headbanger
Czw 28 Wrz 2006 19:45 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3434
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
darek napisał:
czyli w całości potwierdziłeś to o czym pisałem
właśnie, że nie Uśmiech...
Ty napisałeś, że:
darek napisał:
albumy te są do siebie podobne
- dla mnie tylko dwa pierwsze są podobne... reszta już nie. Ale nie wnikajmy w słowa, płytka jest super i to jest ważne.

GrublukTheGrim napisał:
Nie zgodzę się, że 1999 dla każdego może być albumem ponadczasowym
Nikt tego nie twierdzi Mruga 2

_________________
Ain't that a bitch!
Czw 28 Wrz 2006 19:50 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Tande
Graffiti Bridge
Graffiti Bridge


Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 699
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Sporo wypowiedzi. Sporo gustów. Normalka.
Ja dodam swoje pare groszy.
Nie jestem superfanem Prince'a - tu może porażę kilka osób - nie wysłuchałem nawet wszystkich jego płyt z okresu 1978-1996 (późniejszy okres to utrudniona dystrybucja). Moim zdaniem tego wszystkiego za dużo a różnej muzyki słucham (różne style i wykonawcy).
Jeśli chodzi o Najtinnajtinajn - płyta nierówna (jak PURPLE RAIN - przed tym nie padam na kolana, czy SIGN O'THE TIMES - przed pierwszym krążkiem nie padam, ale przed drugim leżę na wznak !). Kilka świetnych numerów, kilka słabszych. Ale średnia ocen - dobra. Poza tym to godzina muzyki (długo, jak na dawne standarty płyt 30-40 minutowych).

_________________
Hit and Run - WIELKIE BUM i uciekł nam Smuteczek
Pią 29 Gru 2006 21:56 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Tlen
magic
newbie
newbie


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 49
Skąd: CIECHOCINEK

Post Odpowiedz z cytatem
powiem szczerze ze musialem sie wsluchac kilka razy zeby powiedziec z czystym sumieniem ze album jest naprawde wysmienity ,tylko zze kurcze gdyby nie ten Delirious,cos jest w tym utworze ze nie potrafie go przetrawic Uśmiech... he ale za to Something In The Water (Does Not Compute) bije na glowe ,moim zdaniem najlpeszy utwor na tym albumie i jeden z najbardziej niedocenianych utworow Prince'a Uśmiech...

_________________
So let the rain come down
Let the rain come down
Let the rain come down, down
Let the rain come down
Let the rain come down
Let the rain come down, down
Nie 18 Sty 2009 19:28 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kaem
The Hits
The Hits


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 1070
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Tande, odsłuchałeś już całą dyskografię?
Nie 18 Sty 2009 22:14 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tande
Graffiti Bridge
Graffiti Bridge


Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 699
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
A co to jest cała dyskografia? Very Happy

_________________
Hit and Run - WIELKIE BUM i uciekł nam Smuteczek
Pon 07 Sty 2013 21:55 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Tlen
MintyFresh
The Hits
The Hits


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 933
Skąd: Zabrze

Post Odpowiedz z cytatem
Tande, serio odpowiadasz na pytanie sprzed 4 lat? Shocked

_________________
"Bardzo lubię muzykę, myślę, że chyba dlatego, że tak mało jest moralna." Wink
Hermann Hesse-Demian.
Sro 09 Sty 2013 18:19 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:    

Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Flowers Online.