RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
Tłumaczenia tekstów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat

Tłumaczenia tekstów
Autor Wiadomość
rosemaster
newbie
newbie


Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 36
Skąd: Pabianice

Post Odpowiedz z cytatem
trzeba przyznac ze texty Princea i ich tlumaczenia na polski, to jak walenie gumowym mlotem w zelazna brame, halas bedzie ale wywalic sie nie da, mozemy interpretowac jego texty lepiej lub gorzej, skojarzenia amerykanow zawsze beda roznic sie od naszych - taka jest roznica kulturowa, ja osobiscie lubie jak Prince na poczatku utworu ,,Cream" robi - UUUUUUUaaaaaaa- i tego nie trzeba tlumaczyc ,kazdy wie o co chodzi, a jego skroty myslowe w wielu kompozycjach powalaja na kolana. Amen.

_________________
,, Gentlemen, let's broaden our minds
Lawrence!Wykrzyknik
Nie 15 Lis 2009 21:50 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3499
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
Teksty P. to na pewno nie poezja śpiewana, którą trudno przełożyć, ale jednak są trudne do tłumaczeń właśnie ze względu na wielowarstwowość pewnych stwierdzeń... więc albo trzeba próbować podrobić oryginał, albo w miarę wiernie przekazać o co chodziło.

_________________
Ain't that a bitch!
Pon 16 Lis 2009 16:54 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
Poza tym tekst przetłumaczyłam jednoznacznie.
Jednoznacznie ale czy wiernie? Niby doslownie ale jednak – tendencyjnie Mruga 2 W kontexcie calej piosenki tlumaczyc baby przez kochanie to dosyc odwazna interpretacja... Czy nie nazbyt romantyczna...?


carolinah napisał:
o! właśnie myślałam nad tym ostatnio, że chyba język polski jest sam w sobie tak skonstruowany że nie znosi banału...
Czy ja wiem, czy to jezyk... Czy istnieje w jezyku cos takiego jak oczywisty, obiektywny banal?Pytajnik Jezyk jest tylko srodkiem, medium...

Bardzo polskie, zadufane w sobie, podejscie. Banalne texty angielskie tlumaczone na "polskie", obnazaja swoje wlasciwe oblicze?PytajnikWykrzyknik! Ze jezyk angielski bezbolesnie znosi banal tresci a polski nie!? Przemily jest ten nasz zasciankowy patriotyzm Uśmiech...
Pon 16 Lis 2009 17:32 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
2sexy napisał:
Jednoznacznie ale czy wiernie? Niby doslownie ale jednak – tendencyjnie Mruga 2 W kontexcie calej piosenki tlumaczyc baby przez kochanie to dosyc odwazna interpretacja... Czy nie nazbyt romantyczna...?


Licentia poetica

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Pon 16 Lis 2009 19:51 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Etam. Uśmiech... LP (zwlaszcza w tlumaczeniach) ma chyba jakies granice... Nie ma przeciez zadnej licencji na tlumaczenie D&P jako kamienie i kosci, zgoda?
Wto 17 Lis 2009 10:49 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Moja licentia poetica ogranicza się do mojej własnej interpretacji tekstu. Uważałam za stosowne przetłumaczyć 'baby' na 'kochanie', bo nie lubię słowa 'dziecinka' i innych tego typu mutacji.
Każdy usłyszał i przeczytał w swoim w życiu różne rzeczy, a to rzutuje na słowach, którymi się posługujemy w trakcie tworzenia własnych kreacji literackich. Część mojej osoby ma naturę romantyczną i tak postrzega Prince'a. Dlatego nie zamierzam się brać za bary z utworami typu "Violet The Organ Grinder" czy "I Love U In Me". Piosenki bardzo lubię jako całość, ale nie zamierzam tworzyć tłumaczeń tekstów o 'fioletowym pocieraczu'. Już sam związek wyrazowy brzmi paskudnie po polsku. Zawsze mi się wydawało, że angielski to dobry język dla muzyki popularnej o tematyce seksualnej opisywanej slangiem. U nas to by nie przeszło, choć wykonawcy próbują, ale powoli i z wyczuciem, póki co - "Zły on". Utworów disco-polo nie biorę pod uwagę.

Tłumaczenie jednoznaczne --> jednoznaczne dla mnie. Wink

Poza tym jak można cokolwiek przetłumaczyć nietendencyjnie. Dlatego np. wiele osób kocha tłumaczenie "Władcy Pierścieni" autorstwa Skibniewskiej. Inne ponoć już nie są tak dobre.

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Wto 17 Lis 2009 12:11 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Tak, ta romantyczna nature widac Uśmiech... I to dziwne, niepasujace polaczenie Prince'a z romantyzmem... P. romantyczny? No coz, kazdy widzi P. tak, jak go chce widziec Uśmiech... Zastanawia mnie czemu doszukiwac sie czegos w miejscu, w ktorym, hmmm, trudno to cos znalezc...?

Jezyk angielski jest zwiezly. Pozornie mozna by powiedziec, ze plytki i ze nie da sie nim wyrazic tak wielu "glebokich mysli" jak w jezyku polskim. Well, byli tacy, ktorzy potrafili wyrazic nim wiele, wiec taka teza wydaje mi sie chybiona.
Mnie sie wydaje, ze angielski pasuje do popu wlasnie przez ta swoja zwiezlosc... No i nie mozna zapominac o tych jednosylabowych wyrazach, na ktore pada akcent na koncu wersu i wlasciwie co chwile Uśmiech... A te polskie 3-4 sylabowe potwory? Przypuszczam, ze niezle sie trzeba napocic, zeby te dlugasy z akcentem na przedostatnia upakowac w "synkopujaca" calosc!
Wto 17 Lis 2009 12:53 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
plu
newbie
newbie


Dołączył: 06 Kwi 2005
Posty: 22

Post Odpowiedz z cytatem
2sexy, tak sobie myślę, że nie byłoby źle, gdybyś od teorii przeszedł do praktyki i zaprezentował nam kilka ze swoich tłumaczeń. Nie wątpię, że takowe masz i pewnie nie tylko ja chętnie bym je przeczytał. Bez tego ta argumentacja jest...nijaka.

Arachne, mnie się Twoje tłumaczenie bardzo podoba. Podoba mi się to romantyczne i subtelne podejście do tekstów, a odrzucenie tych, które są wbrew Twojej naturze. Mi tego dystansu czasem brakuje.
Wto 17 Lis 2009 13:45 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
plu - zaprezentowalbym z olbrzymia przyjemnoscia! Niestety, pisanych tlumaczen nie posiadam... Sad

Ale ze praktyka nie ogranicza sie tylko do prezentacji wlasnych tworow, zwlaszcza w kontexcie tego tematu, pozwole sobie na kilka uwag. Powyzej znalazlem dyskusje niejakiej Oli z niejakim FABem... Nie ma wiec sensu powielac tego co juz zostalo powiedziane! Przychylam sie do uwag Oli ze strony 9 tej dyskusji. Co wiecej, poszerzylbym je o wlasne, choc skromne uzupelnienie.


Otoz texty, w pierwszym rzedzie, tlumaczyc powinien ktos, kto ma nie tylko jakie-takie pojecie o danym jezyku obcym. Ola, przedstawiajaca sie jako znawca angielskiego, bylaby taka osoba. Bo nie wystarczy slowniczek i dwa razy w tygodniu lekcje angielskiego!

Taka osoba - expert w dziedzinie danego jezyka - powinna podac jako pierwsza, wierna wersje tlumaczenia.

Nastepna osoba powinien byc specjalista w zakresie jezyka polskiego. I ten powinien wersje 1 przerobic na duzo piekniejsza i literacko wartosciowa wersje 2.

Ale na tym nie koniec, o nie! Uśmiech... Teraz czas jeszcze na publicznosc i krytykow! Specjalista od krecenia nosem wyszukac powinien w wersji 2 fragmenty ktore mu "nie leza" i skierowac wersje 2 spowrotem do experta, ktory winien skonfrontowac wynik i uwagi z oryginalem i poprawiona wersje 3 przedstawic do upiekszenia osobie od upiekszania.

W momencie gdy specjalista od krecenia nosem i publicznosc beda w miare zadowoleni, prace bedzie mozna uznac za zakonczona.

Wszelkie tlumaczenia przez osobe od upiekszania beda mialy taka sama wartosc jak potencjalne tlumaczenia krytyka - czyli bardzo nikla... Podobnie zreszta z krytyka textu dokonywana przez tlumacza/upiekszacza (tu pije do Ciebie Mruga 2 oczywiscie).


PS. Szkoda, ze Ola juz sie aktywnie nie udziela, bo podyskutowalbym chetnie nad wlasciwym znaczeniem "black sweat"... Czy rzeczywiscie chodzi o dres z kapturkiem...?
Wto 17 Lis 2009 15:24 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
plu napisał:
Arachne, mnie się Twoje tłumaczenie bardzo podoba. Podoba mi się to romantyczne i subtelne podejście do tekstów, a odrzucenie tych, które są wbrew Twojej naturze. Mi tego dystansu czasem brakuje.


Aż się normalnie... Embarassed Dzięki plu za miłe słowa. Uśmiech...

2sexy: ja nie chcę być bógwijakim tłumaczem. Ja po prostu piszę to co w danej chwili czuję i mi pasuje. Tzn. pisałam i napisałam. Moje tłumaczenie Ci nie podchodzi, ok, nie widzisz Prince'a jako romantyka, w porządku. Ale zaletą tego artysty jest to, że każdy go widzi inaczej i każdy go lubi za co innego. Różnimy się diametralnie, bo ty nie lubisz lat '80 i Purple Rain, a ja bez tego nie mogłabym funkcjonować. Dlatego uważam Prince za idola z prawdziwego zdarzenia i fenomen. Jedna osoba zrzesza różnych ludzi 'w jednym miejscu'.

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Wto 17 Lis 2009 16:19 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
P. zrzesza roznych ludzi w "jednym miejscu". Oczywiscie Uśmiech...

Niestety takze zobowiazuje. NIeprzyjemne slowo - obowiazek. Nastepne nieprzyjemne slowo - wiernosc.

Bo jesli mowimy o "tlumaczeniu textu piosenki" - to musi byc ono wierne oryginalowi! Musi i kropka Uśmiech...

Bo jesli jest luznym dopasowaniem wlasnych idei do jakichs (niezbyt waznych dla Ciebie w tym kontexcie) angielskich slow i amerykanskich mysli konkretnego Prince'a, to wtedy nie jest to juz "tlumaczenie"!

Mozna to bedzie nazwac poezja Twoja czy FABa - poezja zainspirowana textem piosenki P.... Ale zadnym tlumaczeniem to nie bedzie!
Bo tu nie ma tlumaczenia tylko przekazywanie wlasnych idei!
Wto 17 Lis 2009 16:34 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Czy tłumacznie "baby" na "kochanie" uważasz przekazywaniem własnych idei? Co innego jakbym przekształciła Chaos And Disorder w odezwę do narodu, ale to?! 2sexy, zastanów się.


Ja bardzo chętnie przeczytam twoje wierne tłumaczenie słów "that can do the duty in your bed", bo jeśli ma zawierać wyrażenie "wyrko", bo, jak dobrze się orientuję, bezpośrednie tłumaczenie dla tego słowa brzmi "kip".

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Sro 18 Lis 2009 10:36 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
Czy tłumacznie "baby" na "kochanie" uważasz przekazywaniem własnych idei?
Tak. No wlasnie o tym pisze Uśmiech... Robisz z podmiota tzw. lirycznego - romantycznego goscia (wlasnie - lirycznego). Tak to brzmi jakos w jezyku pisanym, nie slychac intonacji. Byc moze powinienem zalozyc, ze Podmiot akcentuje samo "kochanie" tak jak w dialogu:
X: Co robisz, przestan, powybijasz mi wszystkie zeby!
Y: Nie, kochanie... Zlamie ci tylko nos...


Podmiot w angielskiej piosence jest bardzo niezadowolony, ze go laska zostawila i ze (prawdopodobnie) znalazla sobie innego. Natomiast przedstawione tlumaczenie polskie jest rzewnym blaganiem o milosc! Pisalas, ze jestes romantyczka, ze lubisz takie klimaty... - i wprowadzasz je do tlumaczenia textu o zgola innym wydzwieku! Przekazujesz wlasne idee.

Texty P. jak widze zawieraja duzo slangowych czy potocznych zwrotow, ktore tlumaczone doslownie sa bez sensu (albo przypominaja niebanalna poezje wysokich lotow, bo nikt nie wie o co chodzi Uśmiech... ). Pisala o tym dosc obszernie Ola (powyzej) do FABa...

Nie tlumaczac potocznych zwrotow angielskich na potoczne polskie tracimy cala atmosfere danej piosenki.

Przyklady? OK. Dwa pierwsze juz podalem (o insanity i "znaniu wyniku"):
Why can't U learn 2 play the game, baby? - Dlaczego nie możesz nauczyć się grać, kochanie?
Co to ma znaczyc? Grac na gitarze? Czy w pilke?
A potem gdzies mowa o odbijaniu sie od dna (rebound)... Od dna?
Sro 18 Lis 2009 15:20 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Moim skromnym zdaniem... czepiasz się. Uczepiłeś się tego "baby" jak by to była istna manifestacja Parady Miłości. Fakt, nie stworzyłam tekstu czysto lirycznego. Po prostu PRZETŁUMACZYŁAM TEKST dla tych, którzy np. z angielskim mało mają wspólnego. Czy ja mówię, że jest wysokich lotów? Nie wiem, co ci tak to stoi ością w gardle, że mam swoją wizję i będę jej bronić. Zresztą, jaką wizję... Tekst to tekst. Innym jakoś się nie wydaje, że moje tłumaczenie jest zakłamywaniem osobowości podmiotu lirycznego, której tak na dobrą sprawę nie znasz, a wydaje mi się, że zakładasz zbyt pochopnie iż nie jest to romantyk. Pracując nad tym utworem przez myśl mi nie przeszło, że tłumaczę tendencyjnie. I nadal nie sądzę, że tak zrobiłam.


Według Ciebie Anotherloverholenyohead to piosenka o tym, jak on ją chce zwyzywać, za to, że głupia i że zostawiła takiego macho?! No weź, przestań...


Nadal czekam na Twoją wersję tekstu.


Potrzebujesz innego kochanka
Jak dziury w głowie (Dziecko, dziecko...)
Rolling Eyes

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Czw 19 Lis 2009 11:24 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
rosemaster
newbie
newbie


Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 36
Skąd: Pabianice

Post Odpowiedz z cytatem
nie martw sie Arachne, ja też bym tak przetlumaczyl ten text jak Ty, a co niektórzy chcą tu zrobić kółko gramatyczne gospodyń wiejskich. Można to również określić- ,,jak stał tak srał" Evil or Very Mad

_________________
,, Gentlemen, let's broaden our minds
Lawrence!Wykrzyknik
Czw 19 Lis 2009 11:49 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
Moim skromnym zdaniem... czepiasz się.

Gdzie tam sie czepiam Uśmiech...
W tym przypadku zastosuje zasade: making love and music's the only things worth fighting 4 Uśmiech... Poezje i tego typu cuda zostawilem za soba dawno na egzaminie maturalnym z polskiego!

Do jezykow nie mam zdolnosci wiec niech juz zostanie tak jak jest Uśmiech...
Smutno byloby, gdyby dwoje najaktywniejszych ostatnio userow pozarlo sie o taka bzdure. Potrzebne nam to jak dziura w glowie Uśmiech...

PS. Lirycznie i romantycznie podsumuje - Arachne nie zna wyniku...
(Mam nadzieje A., ze wlasnie tak to odbierzesz - poetycko i romantycznie Mruga 2 )
Czw 19 Lis 2009 14:59 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Nie znam wyniku...* Język



Nie zamierzam się z nikim "żreć". Po prostu uważam, że trochę przesadziłeś traktując temat luźnych tłumaczeń jako miejsce do sporów na temat tendencyjności tłumaczącej. Na codzień staram się być realistką, bo trzeba umieć trzeźwo oceniać sytuacje, na które natrafiamy w "pudełku czekoladek". Ale nie pozwolę sobie odebrać romantycznej wizji Prince'a. Dla mnie zawsze taki będzie niezależnie od tego jaką teraz wielką gwiazdę gra i jak się odnosi do fanów.



*Ten wynik dotyczył zdaje się tej gry, której ona nie chciała się nauczyć. Ciekawe czy dał jej manual. Mr. Green

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Czw 19 Lis 2009 19:16 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
2sexy
Dirty Mind
Dirty Mind


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 167

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
(...) nie pozwolę sobie odebrać romantycznej wizji Prince'a. Dla mnie zawsze taki będzie niezależnie od tego jaką teraz wielką gwiazdę gra i jak się odnosi do fanów.
Tutaj jestem do tylu... Gwiazde to on gral zawsze, odkad pamietam Uśmiech...
Ale jak sie odnosi do fanow?Pytajnik O co chodzi? Wydawal sie calkiem sympatyczny...
Czw 19 Lis 2009 22:03 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nasibu
Diamonds and Pearls
Diamonds and Pearls


Dołączył: 24 Sie 2004
Posty: 763
Skąd: Poznań

Post Odpowiedz z cytatem
Zacząłem śledzić poczynania 2sexy na naszym forum od postu w dziale NAJGORSZY ALBUM i zaintrygowało mnie podejście tej osoby do naszych rozmów i twórczości Małego.
Dochodzę do jednego wniosku - poza permanentną krytyką tego co robimy, nie ma żadnej konstruktywności w tym co robi 2sexy. Komentuje w sposób najczęściej negatywny poczynania osób mocno zaangażowanych w forum, nic przy tym nie wnosząc.

Takich chętnych do rozmów to już tu kilku było... Rolling Eyes

_________________
Peace and be wild Symbol
Pią 20 Lis 2009 10:22 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rosemaster
newbie
newbie


Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 36
Skąd: Pabianice

Post Odpowiedz z cytatem
EDIT: proszę nie cytować powyższych postów (regulamin)

Popieram!Wykrzyknik!

_________________
,, Gentlemen, let's broaden our minds
Lawrence!Wykrzyknik
Pią 20 Lis 2009 11:34 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:    

Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 10 z 12

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Flowers Online.