RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
Prince nie żyje
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat

Prince nie żyje
Autor Wiadomość
Hotaru
newbie
newbie


Dołączył: 25 Sty 2016
Posty: 23
Skąd: Paisley Park

Post Odpowiedz z cytatem
But all good things, they say, never last...
Nie mogę się uspokoić... błagam, żeby to był sen...
Świetny prezent na urodziny...


Ostatnio zmieniony przez Hotaru Czw 21 Kwi 2016 19:40
Czw 21 Kwi 2016 19:39 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mirek B(+>
Sign O' the Times
Sign O' the Times


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Wrocław

Post Odpowiedz z cytatem
Grypa...
a skinny man died of a big disease with a little name...

kwiecień...
Sometimes it snows in April
Sometimes I feel so bad, so bad
Sometimes I wish life was never ending,
And all good things, they say, never last

_________________
MB(+>
Czw 21 Kwi 2016 19:39 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Mirek B(+> napisał:
Grypa...
a skinny man died of a big disease with a little name...

kwiecień...
Sometimes it snows in April
Sometimes I feel so bad, so bad
Sometimes I wish life was never ending,
And all good things, they say, never last


Tutaj też pasuje jeden z moich ulubionych utworów czyli Another Lonely Christmas.

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Czw 21 Kwi 2016 19:45 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
GrublukTheGrim
New Power Soul


Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 2687
Skąd: Bespin

Post Odpowiedz z cytatem
Odszedł człowiek dla którego zmieniałem wszelkie plany (w tym zawodowe) aby czterokrotnie uczestniczyć w Jego koncertach. Po prostu rzucałem wszystko i wraz z Tatą jechaliśmy do Londynu, Berlina, Gdyni... Dla niektórych członków własnej rodziny nie byłbym gotów na takie poświęcenie. Bo Prince był czymś więcej niż tylko rodziną...
Zmarł mój przyjaciel i mentor. Ktoś, kto barwił deszcz smutku na purpurowo. Pozostanie w moim sercu wraz z pustką, jaką po sobie zostawił.
Czw 21 Kwi 2016 19:57 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
apollonia
Parade
Parade


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 393
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Arachne napisał:
Mirek B(+> napisał:
Grypa...
a skinny man died of a big disease with a little name...

kwiecień...
Sometimes it snows in April
Sometimes I feel so bad, so bad
Sometimes I wish life was never ending,
And all good things, they say, never last


Tutaj też pasuje jeden z moich ulubionych utworów czyli Another Lonely Christmas.


How can you just leave me standing?
Alone in a world that's so cold...
Czw 21 Kwi 2016 20:02 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darek
Batman
Batman


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 631
Skąd: Stargard

Post Odpowiedz z cytatem
umarła czastka mnie...
jestem w szoku...

_________________
"I am here ! Where are you !"
Prince

New Poland Generation
Czw 21 Kwi 2016 20:04 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
91Lenny91
newbie
newbie


Dołączył: 08 Wrz 2015
Posty: 22

Post Odpowiedz z cytatem
U mnie ,,I Wish U Heaven". Teraz ja życzę mu raju. Nie mogę do siebie dojść ;(
Czw 21 Kwi 2016 20:06 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mirek B(+>
Sign O' the Times
Sign O' the Times


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Wrocław

Post Odpowiedz z cytatem
Dla mnie Prince był kimś bardzo ważnym, nie tylko muzycznie, odkąd miałem naście lat i to nigdy nie przeminie. Udało mi się wybrać na dwa koncerty: Arras i Gdynia, ale liczyłem na więcej. Marzyłem, żeby wybrać się kiedyś do PP, żeby posłuchać go u źródła. Już nie ma szans...

Odszedł, ale zostawił nam tyle muzyki i emocji... Ona żyje, a On będzie z nami wraz z nią. Otworzyłem butelkę i słucham... Posłuchajcie tego:

Lemme tell u about me
I'm happiest when I can see
My way back home
Can u see my way back home
My way back home

_________________
MB(+>
Czw 21 Kwi 2016 20:47 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tande
Diamonds and Pearls
Diamonds and Pearls


Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 740
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Właśnie miałem się wcześniej kłaść spać. Słuchałem sobie na YT świetnych koncertów Procol Harum z lat 70tych. Niedawno zmarł jeden z ich gitarzystów - Dave Ball. No i na koniec włączyłem informacje - SZOK Shocked

Tak jakoś dziś myślałem - 21 kwietnia, z czym może się kojarzyć...

Mieście szczęście być na jego koncercie - mi wtedy niestety zaczęło się walić w życiu. Pod koniec ubiegłego roku wszystko się zawaliło, straciłem pracę, o którą długo się starałem, zmarł też mój Ojciec. A teraz - też się poczułem , jakby też odszedł mi ktoś bliski.
Ja żyję, ale mój świat, w którym żyłem, umarł. Był w nim też Prince.
Trzeba iść dalej, patrzeć do przodu. Nic innego nie pozostaje.

_________________
Hit and Run - WIELKIE BUM i uciekł nam Smuteczek
Czw 21 Kwi 2016 21:10 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Tlen
Arachne
The Gold Experience


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1782
Skąd: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
Niestety nie udało mi się być w Gdyni. I teraz już mi się nie uda w ogóle. Carpe diem...

_________________
Love preys the living and praises the dead
In the heart of our hearts by death we were wed...


www.treksfera.pl
Czw 21 Kwi 2016 21:24 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jarolissimus
Prince
Prince


Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 122
Skąd: Elbląg

Post Odpowiedz z cytatem
Na początku niedowierzanie. Szok. Pytania, jak to możliwe, że ktoś taki umiera? Ktoś, kto ma pieniędzy jak lodu i stać go na jak najlepszą opiekę medyczną umiera z powodu grypy. Byłem pewny, że Mistrz będzie żył co najmniej 80 lat. A tu 57. O wiele za szybko. Wielki smutek i pustka. Udało mi się spełnić marzenie i oglądać go na żywo. Najpierw Berlin, gdzie kilka razy nawiązaliśmy kontakt wzrokowy, nawet się do mnie uśmiechnął. Rok później Gdynia. Bez sensu....
Czw 21 Kwi 2016 21:38 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
cinnin
Graffiti Bridge
Graffiti Bridge


Dołączył: 21 Cze 2007
Posty: 645
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Najpierw Michael Jackson, teraz Prince. Kto będzie teraz tworzył muzykę, geniusze odeszli...

_________________
cinnin

Band? Yes. Anybody hot? No. You know why? Why? 'Cause we're cool, cool
Czw 21 Kwi 2016 21:49 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MintyFresh
The Hits
The Hits


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 968
Skąd: Zabrze

Post Odpowiedz z cytatem
jarolissimus napisał:
Na początku niedowierzanie. Szok. Pytania, jak to możliwe, że ktoś taki umiera? Ktoś, kto ma pieniędzy jak lodu i stać go na jak najlepszą opiekę medyczną umiera z powodu grypy.


Właśnie jestem bardzo ciekaw czy to rzeczywiście była grypa - osoby takiego formatu raczej nie cierpią na brak opieki medycznej... Chyba, że była to jakaś ''świńska'' grypa, której się nikt nie spodziewał.

Miło was tu wszystkich widzieć po tylu latach, szkoda że przy tak smutnej okazji Smuteczek

_________________
"Bardzo lubię muzykę, myślę, że chyba dlatego, że tak mało jest moralna." Wink
Hermann Hesse-Demian.
Czw 21 Kwi 2016 22:22 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
nasibu
Diamonds and Pearls
Diamonds and Pearls


Dołączył: 24 Sie 2004
Posty: 762
Skąd: Poznań

Post Odpowiedz z cytatem
Tak skromnie ale chciałem jakoś zaznaczyć ten dzień mego smutku więc razem, całą rodziną obejrzeliśmy film "Purple Rain". Dzieciaki po raz pierwszy.
Prince i jego muzyka wywarł na moje życie ogromny wpływ. To jakim jestem człowiekiem zawdzięczam swojej Mamie, która odeszła w lutym tego roku oraz Jemu - geniuszowi, który wdarł się do mojego serca utworem When Doves Cry i pozostanie miłością mego życia do końca.
Nie wyobrażam sobie rozmawiania o Małym w czasie przeszłym - nie ogarniam tego...

_________________
Peace and be wild Symbol
Czw 21 Kwi 2016 22:26 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
FAB
Administrator


Dołączył: 22 Sie 2004
Posty: 3498
Skąd: South WuWuA

Post Odpowiedz z cytatem
Prince na pewno będzie poddany sekcji zwłok. Według źródeł powiązanych z policją, Prince został znaleziony nieprzytomny (jak później okazało się martwy) w windzie. Był sam.
Na razie to plotki, ale powodem śmierci na pewno nie była grypa ani powikłania z nią związane. Podobno kilka dni temu Prince pojawił się w szpitalu w Minneapolis, gdyż zdiagnozowano u niego jakieś zakażenie krwi. Podobno problem ciągnie się od jakiegoś czasu i ostatnio nastąpiło pogorszenie. Ze względu na swoje przekonania Prince odmówił leczenia (prawdopodobnie transfuzja krwi) - tak nauczają ŚJ.
Więcej, znalazłem w paru miejscach informację, że Prince jeszcze w latach 90. został nosicielem aids, ale mam nadzieję, że to bzdury. W każdym razie to był jeden z powodów, który miał go pchnąć w religię.
Na koniec jeszcze kolejna plotka. Niektórzy twierdzą, że Prince miał raka, który ostatnio się bardzo posunął. Podejrzewa się, że stąd ostatnimi czasy nosił apaszki, kapelusze lub długie włosy, aby przykryć swoje problemy.
No cóż, pozostaje czekać na oficjalne info, może podadzą przyczyny.

_________________
Ain't that a bitch!
Czw 21 Kwi 2016 22:31 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MintyFresh
The Hits
The Hits


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 968
Skąd: Zabrze

Post Odpowiedz z cytatem
Ja też postanowiłem w całości poświęcić ten wieczór Prince'owi - najpierw biografia wspominkowa The Glory Years, potem koncert z Vegas a teraz słucham audycji w Trójce - o dziwo leci już drugi świeży utwór, jestem zaskoczony.

_________________
"Bardzo lubię muzykę, myślę, że chyba dlatego, że tak mało jest moralna." Wink
Hermann Hesse-Demian.
Czw 21 Kwi 2016 22:32 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
apollonia
Parade
Parade


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 393
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
MintyFresh napisał:

Miło was tu wszystkich widzieć po tylu latach, szkoda że przy tak smutnej okazji Smuteczek


To naprawdę ważne, że jesteście, bo czuję, że wiecie, co czuję... Właśnie dziś policzyłam, że za ok. 10 dni stuknęłoby 25 lat od zakupu pierwszej - wówczas pirackiej - kasety Prince'a... To było Graffiti Bridge.
Czw 21 Kwi 2016 22:34 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
GrublukTheGrim
New Power Soul


Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 2687
Skąd: Bespin

Post Odpowiedz z cytatem
FAB, ja sądziłem że on nie był świadkiem już kilka ładnych lat...
Czw 21 Kwi 2016 22:40 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
cinnin
Graffiti Bridge
Graffiti Bridge


Dołączył: 21 Cze 2007
Posty: 645
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
jak to kiedyś mówili mądrzy ludzie rodzisz się nagi i umierasz nagi, szkoda, że nie zostawił tego wszystkiego potomkom, gdyby ich miał. teraz się zacznie - jak to wszyscy kochali muzykę prince`a i jego samego. podobnie było z freddy mercury czy ostatnio david bowie. sama wiadomość szokująca i to bardzo, prince był takim introwertykiem, że pewnie nikomu nie zwierzał się ze swoich kłopotów, więc wszyscy myśleli, że będzie żył wiecznie. God is dead.

_________________
cinnin

Band? Yes. Anybody hot? No. You know why? Why? 'Cause we're cool, cool
Czw 21 Kwi 2016 22:47 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Filip
Prince
Prince


Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 134
Skąd: Chorzów

Post Odpowiedz z cytatem
Faaaak!Wykrzyknik!😢😠
Czw 21 Kwi 2016 22:52 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:    

Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Forum generalne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
Strona 2 z 13

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Flowers Online.